Kolejnym sposobem na rozslawienie naszej gildii posrod graczy moze byc utworzenie otwartej dla wszystkich, kursujacej REGULARNIE karawany z D do J i spowrotem, dajmy na to raz dziennie. Dzis w pracy

przemyslalem taktyke przeprowadzenia duzej karawany zlozonej ze zlepku nie znajacych sie ludzi. Moze zabrzmi to troche dziwnie, ale chcialbym, by to co napisze ponizej zostalo miedzy nami, by nie trafilo w rece thiefow, ktorzy mogliby na nas sie kiedys zaczaic, albo nie daj Boze, by ktorys z graczy skopiowal ten topic na inne forum i przedstawil jako wlasny, by "zablysnac".
Szyk:
__________H__________H__________H
Z_____K__WK_____K__WK______K__WK
__________H__________H__________H
Gdzie:
Z - zwiadowca. Idacy na czele kolumny hunter, kupiec z 1* lub zwykly gracz, ktorego zadaniem jest wypatrywanie potencjalnych zagrozen dla karawany. Oceniamy, czy zdejmjemy thiefa, czy go omijamy. Czlowiek z naszej gildii.
K - Kupiec prowadzacy - Kupiec z 1* ktorego zadaniem jest prowadzenie danego czlonu karawany. W pierwszym czlonie ida kupcy do 30 lvlu, w nastepnym 30-45, potem pow 45 lvu. Odpowiada za utrzymanie wlasciwej odleglosci miedzy czlonami karawany, co imo odpowiada zasiegowi wzroku na ekranie glownym. TO B. WAZNA OSOBA W KARAWANIE! Dlaczego? gdyz nie mozna dopuscic, by wysokolvlowe npc thiefy zaatakowaly slabe camele. Zasieg wzroku jest tez odlegloscia optymalna, by hunterzy mogli sie wesprzec w razie ataku pc thiefow. Czlowiek z naszej gildii.
WK - Wielu kupcow. Tutaj pakujemy wszystkich, ktorzy chca nam towarzyszyc. Maja OBOWIAZEK wlaczenia "trace" na kupca prowadzacego. Dzieki temu czlon karawany jest zwarty, latwo jest go miec na oku i nikt sie nie rozlazi. Moim zdaniem mozna w takim tloku przemycic rowniez kupca z kilkoma *, bo i tak respawnowac sie bedzie kilku thiefow na raz, a poza tym w takim tloku trudno jest kliknac i zaznaczyc wlasciwego goscia. Warunek: nie powinno byc ich zbyt wielu

No, chyba ze mamy mocnych...
H - hunterow. Ich ilosc powinna byc dobrana tak, by na 1 huntera przypadaly 2, gora 3 gwiazdki.NPC thiefow trzeba eliminowac szybko, by wrocic do obserwacji terenu i wypatrywania powazniejszych zagrozen (pc thiefy). ich lvl nalezy dobrac do poziomu ochranianych kupcow w danym czlonie - taki sam lub nieco wyzszy. Najlepiej, by znalazl sie tu tanker (bicheon, herkusal) i support (pacheon lub nuker

) Na poczatku karawany decydujemy, czy zostawiamy thiefow, ktorzy nas nie atakuja, czy ich eliminujemy, a potem sie trzymamy przyjetej zasady. Mozna tez ustalic, ze polegamy na osadzie zwiadowcy. Gdy decydujemy sie eliminowac napotkanych pc thiefow, nalezy to robic z cala stanowczoscia, tzn wszystkimi hunterami z danego czlonu, by zalatwic thiefa jak najszybciej, Zadnych bohaterskich pojedynkow, panowie, moze byc 3ch na jednego. Nazym celem powinno byc to, by pc thiefy baly sie naszych karawan, a nie by sie im z ciekawoscia przygladaly. Jesli pierwszy czlon karawany sobie nie poradzi, zawsze moze zostawic gostka nastepnemu czlonowi...

W gronie hunterow moga byc ludzie spoza gildii, ale nalezy wymoc na nich to, by trzymali sie wyznaczonych przez nas zasad.
Mysle, ze to dobry sposob na organizacje karawany. Powinnismy uruchomic REGULARNE kursy jak najszybciej, np. o 20:00 kazdego dnia. Po paru sukcesach wiesc pewnie rozejdzie sie wsrod graczy, a i my mozemy sie oglaszac na rozne sposoby (patrz: moj poprzedni post w tym samym temacie).Szybko zasluzymy na uznanie wsrod ochranianych noobkow, a i mysle, ze bardziej doswiadczeni beda na nas patrzec z szacunkiem. Co niektorzy beda pewnie ostrzyc sobie na nas zabki, ale... przeciez o to chodzi w tej grze, prawda?
